Po trudnym sezonie w Elblągu Kristina Kubisova w Poznaniu znów cieszy się grą i regularnymi występami. W rozmowie z HandballKobiet.pl opowiada o pierwszych meczach, sportowych różnicach między ligami i najbliższym starciu z warszawskim Handball AZS-em AWF.

Jak podsumować dotychczasowe mecze w wykonaniu Enea Piłki Ręcznej Poznań?
KRISTINA KUBISOVA: – Początek sezonu był w naszym wykonaniu bardzo dobry. Można nawet powiedzieć, że byłyśmy tym trochę zaskoczone. Następnie przyszły mecze z najmocniejszymi rywalami – ELMAS-KPS APR-em Radom i MTS-em Żory. Na pewno oczekiwałyśmy po tych spotkaniach więcej. Przed nami bardzo dużo pracy i mamy sporo do poprawy w naszej grze przed kolejnymi meczami Ligi Centralnej Kobiet.
Czego Twoim zdaniem zabrakło w meczach z liderem i wiceliderem Ligi Centralnej Kobiet?
– W spotkaniu z MTS-em Żory uciekł nam sam początek meczu, natomiast starcie z ELMAS KPS APR-em Radom było po prostu słabsze w naszym wykonaniu – popełniłyśmy w nim zbyt dużo błędów. Wyciągamy wnioski i wiemy, nad czym musimy pracować, aby w rundzie rewanżowej lepiej zaprezentować się w meczach z tymi zespołami.
Kibice znają Cię z występów m.in. w Piłce Ręcznej Koszalin i Energa Starcie Elbląg. Jak oceniasz różnice między ORLEN Superligą Kobiet a Ligą Centralną Kobiet?
– To duży przeskok, przede wszystkim pod względem szybkości gry i siły fizycznej zawodniczek. Jeśli porównamy najsłabsze zespoły ORLEN Superligi z najlepszymi w Lidze Centralnej, to ta różnica może nie jest aż tak znacząca. Natomiast patrząc na całe rozgrywki, poziom ORLEN Superligi Kobiet jest wyraźnie wyższy.
8 meczów i 50 bramek – indywidualne statystyki cieszą, zwłaszcza po trudnym sezonie w Elblągu?
– Najbardziej cieszę się z tego, że po prostu gram. W poprzednim sezonie nie dostawałam wielu szans, dlatego teraz ogromną radość sprawia mi to, że mogę być na boisku i odgrywać ważną rolę w zespole.
Przed Wami mecz z Handball AZS AWF Warszawa. Mimo małej liczby punktów rywalek, nie zapowiada się łatwe spotkanie?
– AZS nie zdobył jeszcze wielu punktów, ale ich mecze były bardzo wyrównane. Musimy podejść do tego spotkania bardzo odpowiedzialnie i od pierwszej minuty grać zdecydowanie. Zaangażowanie rywalek będzie na sto procent i nic nie przyjdzie nam za darmo.
